Kategoria: krytycznie

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.20

    Eveline Długi czas nic się na blogu nie pojawiało więc czas nadrobić zaległości. Na pierwszy ogień pójdą kosmetyki jednej z moich ulubionych firm Eveline. Są tanie, dostępne nawet w biedronce, a ich jakość jest całkiem niezła. W mojej recenzji jeżeli chodzi o tą firmę będą: tusz do rzęs Big Volume Lash, skoncentrowane serum do rzęs…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.19

    Kolejna odsłona kosmetyków dla oczu 😉 Kontynuuję tematykę ostatniego wpisu http://ila.lukers.pl/index.php/2012/10/31/metoda-zbieractwa-czyli-moje-kosmetyki-tanim-kosztem-cz-18/i znów zaopiniuję kilka kosmetyków kupionych przez allegro i nie tylko. Tym razem będzie to Arabski Kohl, Cienie Astor Matte & Shine Mono oraz Manhattan Long-lasting Gel Eyeliner Black. Mam nadzieję, że uda mi się pokazać, że znane marki też można tanio kupić, ale pytanie…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.18

    Akcesoria do makijażu oczu Tym razem kilka rzeczy jakie ostatnio udało mi się zakupić na allegro. Jakoś napadło mnie żeby zająć się głównie oczami. W związku z tym kupiłam: zalotkę termiczną Sally Hansen, tusz do rzęs Maybelline Pulse Perfection by Define-A-Lash oraz dwie kredki Ruby Rose i Max Factor Kohl Pencil (ta ostatnia jest próbką…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.17

    Paletka cieni Queen Style 168 kolorów Jak widać kwestią czasu pozostało posiadanie przeze mnie większej paletki Queen Style. 168 kolorów dostałam na imieniny od mojego Łukasza. Było to coś co naprawdę bardzo chciałam, ale troszkę się zawiodłam. W porównaniu do poprzedniczki (paletki 96 kolorów) opisywanej na: http://ila.lukers.pl/index.php/2012/07/18/metoda-zbieractwa-czyli-moje-kosmetyki-tanim-kosztem-cz-2/ jest niestety troszeczkę gorsza. Jednak na pewno nie…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.16

    Zestaw 9 pędzli do makijażu Mario Luigi Pędzle planowałam kupić już dawno, a teraz z okazji imienin dostałam je w prezencie od Moni. Zestaw składa się z 9 pędzli wraz z etui. Opis aukcji mówi: Włosie osadzone na długiej, drewnianej, malowanej i lakierowanej rączce. Oprawione w srebrną, matową skuwkę bez szwów. Ze względu na odpowiednio…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.15

    Rexona Tym razem krótki wpis na temat antyperspirantu i sztyftu z firmy Rexona, których używam już od dłuższego czasu i uważam je za jedne z lepszych, aczkolwiek zaczynają mi się pomału nudzić. Może czas na zmianę koloru – zapachu 😛 Używam serii Crystal w wersji niebieskiej. Przyznam szczerze nie zliczę ilości opakowań jakie już wykorzystałam.…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.14

    Przyznam się szczerze, że nie miałam pomysłu na to by jakoś porozdzielać kosmetyki do tego postu więc postanowiłam zrobić misz masz 🙂 Będzie o balsamie, mleczku do mycia, szminkach ochronnych, kredce oraz podkładzie. Są to produkty, które lubię i używam dość często. Oczywiście ich cena jest też dość przystępna jak przystało na ten cykl. Może…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.12

    Lakierowe szaleństwo Uwielbiam kolorowe lakiery do paznokci, te na zdjęciu to tylko niewielki procent tego, co posiadam.Bardzo lubię zmieniać kolory i wzorki na pazurkach. Robię to dość często zatem nie wykonuję zdjęć tego co zrobiłam. Niektóre, ale stare już wzorki są dostępne na http://ila.lukers.pl/index.php/2009/08/11/szponki-ilonki-p/, ale to niewiele tego co dotychczas zrobiłam. Na zdjęciu przedstawiłam część…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.11

    Szczotki do włosów z Biedronki Czas zmienić temat. Pora na szczotki z… Biedronki. W ramach jasności powiem, że nie są one wykonane z biedronki, a pochodzą z marketu Biedronka :P. Przedstawiam tylko trzy gdyż tylko takie mam w posiadaniu. Dwie z nich (zwykłą i tą mniejszą okrągłą dostałam w prezencie), a tą większą okrągłą kupiłam.…

  • Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.10

    Kosmetyki z Lidla W kolejnej części nadszedł czas na to co kupiłam przypadkowo robiąc codzienne zakupy w Lidlu. Przyznam szczerze, że łatwo się przekonuję do różnych marek, ale sama byłam ciekawa jaka jest jakość tego czego nie kupuje się w drogerii. Jak wyszło? Nie jest źle, sama seria Cien jest ciekawa i na prawdę dość…