Tusze do rzęs Maybelline New York Było trochę o oczach to może pora na rzęsy 🙂 Tuszy jak wiadomo jest mnóstwo, jedne pogrubiają, drugie wydłużają, trzecie mocno koloryzują itp itd 🙂 Te które ja dziś[…]
Kategoria: cykl
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.6
Kosmetyki Essence W następnej części chciałam poruszyć temat kosmetyków i akcesoriów firmy Essence. Po lupę zostaną poddane: pędzelek do cieni, pędzelek do makijażu smokey, pędzelek do linera w żelu, liner w żelu, i love stage[…]
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.5
Poniżej znajduje się galeria makijaży z paletki QueenStyle, a w przed ostatniej kolumnie wykorzystałam cienie Lovely Terra Cotta Compact. Miniaturki nie pokazują efektów więc zapraszam do przejrzenia całej galerii. Każdego rodzaju po trzy zdjęcia 🙂[…]
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.4
Kontynuuję dalej temat cień, aczkolwiek będzie to już ostatni z tego wątku. Będą to pozostałości, oczywiście nie wszystkie. Wybrałam te, które może nie tyle są warte uwagi, co warto wystawić im opinię. Co tym razem?[…]
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.3
Skoro wcześniej poruszyłam temat cieni to postaram się go kontynuować. Dlatego kolejnymi opisywanymi przeze mnie kosmetykami będą cienie Lovely Terra Cotta Compact. Są to cienie produkowane przez firmę Wibo, jednak nie znalazłam ich w żadnej[…]
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.2
Długo zastanawiałam się co dać na pierwszy ogień, ale wybrałam 🙂 Moje ulubione cienie, a konkretnie paletka QueenStyle. Znalazłam je na allegro, ale dostałam je na jedną z okazji do swojego mężczyzny, który jak zazwyczaj[…]
Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem cz.1
Wreszcie postanowiłam napisać i uruchomić nowy cykl „Metoda zbieractwa, czyli moje kosmetyki tanim kosztem”. Postaram się przybliżyć czego używam, jak to oceniam i czy warto posłuchać innej opinii. Czemu metodą zbieractwa? A dlatego, że jest[…]
Historia jednej znajomości – part 6
Długo długo nie przyznawała się nikomu do tego co dostała. Wydawało się to dla niej trochę takie nie zręczne… Mijał czas a oni spotykali się u niej… Spotkania wyglądały jak wcześniej o ile można pominąć[…]
Historia jednej znajomości – part 5
Powroty czasem bywają trudne, ale to nie dotyczyło ich… Było bardzo dobrze. Bardzo, bo ciężko stwierdzić inaczej w przypadku tak młodego wieku dziewczyny. Jej rodzice przyjęli to z dystansem, mama na wieść o nowym obiekcie[…]
Historia jednej znajomości – part 4
Mijały kolejne dni, tygodnie. Oboje czuli pustkę, którą on próbował maskować uświadamiając sobie jak bardzo go skrzywdziła. Jednak ona postanowiła zebrać się w sobie i skruszona postanowiła walczyć o to co zniszczyła jednym telefonem. Napisała[…]