Historia jednej znajomości – part 2

blogPisali ze sobą. Mijały tygodnie, a oni coraz bardziej chcieli się spotkać. Wymienili się zdjęciem aby każde z nich miało choć trochę wyobrażenia o tej drugiej osobie. Jednak na spotkanie wizji, która mogłaby okazać się realna nie było. Postanowiła więc o pomoc poprosić kuzyna. On nie zdziwił się, bo już wcześniej był o nią wypytywany. Nawet dał jej dobrą rekomendację w postaci męskiej oceny. Skala od 0-10 i 7,5 co stanowiło dobry punkt zaczepienia. Kuzyn okazał się być nie tylko krewnym, ale i dobrym przyjacielem. Obiecał, że pomoże w kwestii spotkania, jednak zaznaczył, że powinno one być neutralne dla obojgu… Były wakacje więc wybór takiego miejsca nie był trudny. Pomysł jaki padł to basen. On miał stawić się w towarzystwie jej kuzyna, a ona ciągle szukała sobie towarzystwa. Kiedy skompletowała grupę dziewczyn umówili się na konkretny termin, który przypadał w okolicach imienin i urodzin ‚swatki’… Zbliżał się dzień spotkania… Aż stało się… Ona nieśmiało weszła na teren basenu. Usiadła na ławeczce razem z kumpelkami. Popływała trochę i po pewnym czasie podeszła do kuzyna, który siedział z nim i znajomym, z którym kiedyś próbowała nawiązać znajomość. Okazało się, że grupa, z którą przybyli była bogatsza o ich kolegów z klasy… To jednak nie przeszkadzałoby porozmawiać sam na sam… Wszyscy nagle zniknęli. Kuzyn zmył się, a jej koleżanki poszły na miasto. Miała się z nimi spotkać po drodze prowadzącej do PKS, którym on też wracał. Szli sami rozmawiając o tym i o tamtym. Prawie pod samym punktem spotkała znajome, które dziwiły się, że szła z nim sama. W końcu prawie w ogóle go nie znała. Wsiedli do autobusu, który był bardzo zatłoczony. Nawet zbytnio się nie widzieli. Widziała tylko, że jak wysiadał spojrzał się na nią czule i uśmiechnął. Gdy wróciła do domu długo o nim myślała. Poczuła, że jej serce zabiło mocniej. Jak się później okazało ze wzajemnością…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.