12sie/090
Wirtualne opłakiwanie
Miałam dużo wolnego czasu i ogarnęła mnie nuda. Postanowiłam więc pobuszować trochę po necie. I... Znalazłam coś co kompletnie mnie zaszokowało, a mianowicie wirtualny cmentarz. Ktoś sobie może pomyśleć, że to nie jest żadne odkrycie i zapewne będzie miał rację, ale mnie taka opcja absolutnie nie przekonuje.