O mnie
Hmm... Z pisaniem o sobie zawsze mam największy problem... Ilona Ławniczak tak właśnie się nazywam. Skąd jestem to nieistotne
Ktoś kto mnie zna będzie to wiedział, a kto nie miał okazji mnie poznać pewnie i tak nie zainteresuje go ta wiadomość.
Jestem człowiekiem o bliżej niesprecyzowanych zainteresowaniach. Jednym słowem pod tym względem "widnieje" u mnie tabliczka "Na każdy temat"
Owszem kocham muzykę, śpiewam, tańczę, słucham, ale na niej świat się nie kończy, więc korzystając z nowinek technologicznych rozwijam się wraz z cywilizacją
W komputerowe jako tako nie gram, bo nie mam na nie czasu. Ewentualnie Ultrastar lub Stepmania. Ostatnio jednak zamiast tego wolę testowanie GIMP'a albo Photoshop'a
W wolnych chwilach szukam ciekawych artykułów w necie, które stają się przyczyną zakłócenia mojej ideologii (jakkolwiek mąrdze to brzmi, chodzi o to, że część artykułów działa na mnie jak czerwona płachta na byka). O nich własnie będę pisać.
Hmm... Myślę, że jestem z natury warżliwą osobą (pewnie teraz pomyślicie - "na głowę upadła i wierze pisze) i być może daletgo czasem mam taki dzień, w którym handra dopada mnie na całego. Co wtedy robię? Włączam muzykę i piszę. Często są to potoki słów niespójne ze sobą, które potem trzeba godzinami skladać w całość, żeby jakoś współgrały
Lubię pomagać. Chętnie doradzam i pomagam wyjść z opresji, ale jak sama w nią wpadnę to koniec, ale mam swoją tajną broń ;P Mój kochany Łukaszek jest dzielny i wytrzyma prawie wszystko łącznie z kolejnym genialem, który uwił się w mej głowie
Kochanie dziękuję! :* Za co w tym miejscu z całego serduszka mu dziękuję! ![]()
Ale spokojnie, nie jest ze mną aż tak źle... Jeśli potrzebujesz pomocy "psychologa" to się zgłoś, ale nie biorę odpowiedzialności za skutki uboczne mojej "terapii"...
Błękitny e-mail czeka! ![]()
ilona_ila@wp.pl
Pozdrawiam!