Szara strefa moich myśli… Kiedy inni myślą inaczej…

29kwi/110

Zrób coś dla siebie, a resztę … A reszcie kulturalnie podziękuj – Czyli moja lekcja egoizmu.

Jak każda kobieta ja również mam trudne dni, w których pod wątpliwość poddawane są wszystkie moje "dokonania", wszystko co dotąd zrobiłam... Zawsze jednak każdy taki dzień kończy się jakąś refleksją, która w mniejszym lub większym stopniu zostaje niestety niezrealizowana. Mam wrażenie, że powód jest prosty: moja własna niekonsekwencja albo po prostu strach.

9sty/110

Zbieramy milony – WOŚP!

Jako była wolontariuszka, ale ciągła zwolenniczka nakłaniam wszystkich do uczestniczenia w wielkiej kweście Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Polacy powinniśmy być dumni, że możemy w czymś równie ważnym jak i pomocnym uczestniczyć. Naszą dumą powinien być również Jurek Owiask, człowiek wielkiego serca i wielkiej charyzmy!

Zakres tematyczny: Bez kategorii Czytaj dalej
24cze/100

Reklamowy szał – projekt ulotki

Już jakiś czas temu zaprojektowałam na otwarcie sklepu kuzynki ulotkę reklamową. Miała być czarno-biała więc tak też zrobiłam. Chwila pracy i gotowe. Efekt oceńcie sami:

31maj/102

Kampania – świadomy wybór?

Tak wiem dawno nie pisałam... Matura te sprawy... Nazbierało się tematów, które mnie tknęły by powrócić do pisania :) Pierwszy artykuł po przerwie będzie o kampanii wyborczej. Obiecuję będę obiektywna! :)

Od jakiegoś czasu w mediach obserwujemy kolejną kampanię z cyklu "wyścig szczurów". Tym razem w obliczu tragedii w Smoleńsku jej oblicza miały być zdecydowanie inne. Czy na pewno tak się dzieje?

13paź/090

Anoreksja choroba, czy moda na niejedzenie?

71Anoreksja, czyli inaczej jadłowstręt jest zaburzeniem procesu odżywiania mający na celu zrzucenie kilogramów. Spowodowany jest psychiką człowieka, ale czy tylko?

Ostatnio problem ten wśród nastoletniej młodzieży nasila się. Wśród gimnazjalistek i licealistek u jednej na sto stwierdza się anoreksję, natomiast u czterech zaobserwować można jej początkowe stadium. Nie jestem lekarzem ani dietetykiem dlatego zajmę się poruszeniem aspektów, które coraz częściej stają się główną przyczyną.

26wrz/093

Historia jednej znajomości – part 6

walentynki_300_kopiaDługo długo nie przyznawała się nikomu do tego co dostała. Wydawało się to dla niej trochę takie nie zręczne... Mijał czas a oni spotykali się u niej... Spotkania wyglądały jak wcześniej o ile można pominąć większą zażyłość... Były i rozmowy na gadu-gadu, smsy itp. Ona stopniowo zaczynała ulegać jego wpływom, zmieniając swoje upodobania.

9wrz/090

Historia jednej znajomości – part 5

prezent,_bozenarodzenie,_zdjecie_prezentu_pod_choinke_56Powroty czasem bywają trudne, ale to nie dotyczyło ich... Było bardzo dobrze. Bardzo, bo ciężko stwierdzic inaczej w przypadku tak młodego wieku dziewczyny. Jej rodzice przyjęli to z dystansem, mama na wieść o nowym obiekcie uczuć powiedziała, że domyślała się tego, jednak nie było żadnego słowa krytyki. Zapewniła matkę o tym, że nie ma o co się martwić, że nie popełni żadnego głupstwa. Chłopak wydał się im porządny do tego był kolegą jej kuzyna więc zgodzili się na taki układ.

2wrz/096

Skorzęcin – Czy aby Ibiza?

zlotu_01Po raz kolejny opiszę wrażenia z tegorocznych wakacji. Tym razem moja opinia nie przekroczy granic naszej ojczyzny.
Pod koniec letniej sielanki wybraliśmy się z paroma osobami pod namiot po Skorzęcina. Jest to miejscowość położona pomiędzy jeziorem Niedzięgiel (potocznie zwanym Skorzęcińskim), a jeziorem Białym. Po więcej konkretnych informacji odsyłam na wikipedię. Tymczasem ja zajmę się opisem połączonym z moją prywatną opinią.

31sie/090

Historia jednej znajomości – part 4

zakochaniMijały kolejne dni, tygodnie. Oboje czuli pustkę, którą on próbował maskować uświadamiając sobie jak bardzo go skrzywdziła. Jednak ona postanowiła zebrać się w sobie i skruszona postanowiła walczyć o to co zniszczyła jednym telefonem. Napisała do niego. Wydawał się być nieugiętym. Dała mu czas... Po jakimś czasie napisała do niego znowu, był już bardziej skłonny ku niej. Postawiła wszystko na jedną kartę i napisała mu wprost, że daje mu kilka dni na podjęcie decyzji co dalej. Powiedziała, że nie chce znać tej decyzji teraz, ale wtedy gdy on już sobie wszystko poukłada.

27sie/090

Historia jednej znajomości – part 3

telefonPo pierwszym spotkaniu emocje były długo. On patrzył na zdjęcie, które mu wysłała. Ona ciągle rozmyślała o tym jakim on jest człowiekiem. Wszystko zmierzało w dobrym kierunku aż w końcu postanowili spróbować być razem. Oboje też wykorzystując jej kuzyna spotykali się jeszcze dwa razy. "Randki" odbywały się u niej, a przyjeżdżał do niej oczywiście ze "swatką". Przyjeżdżali około 11:00, a odjeżdżali w godzinach popołudniowo - wieczornych.
Wszystko układało się pomyślnie. Były smsy, dzwonki, rozmowy na gg. Nawet rodzice zauważyli, że coś jest na rzeczy, jednak nie chcieli ingerować, bo sami nie wiedzieli jak potoczą się sprawy...